Forum gra karciana Strona Główna gra karciana
War of Tanks
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

1939 Fall Weiss (gotowy)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum gra karciana Strona Główna -> Scenariusze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
voytech
Administrator



Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 2542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:58, 12 Wrz 2014    Temat postu:

Można by było.
Teraz Modlin, Brześć i Warszawa dają bonusy do obrony stacjonującym tam wojskom.
Jeśli damy do Modlina i Brześcia bunkier, wtedy już nie będą dawały i wojska nie będą mogły tam wejść. Kwestia podejścia, które jest lepsze dla Polski.
Aby oszacować parametry bunkra muszę poczytać o twierdzach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
niedzwiedz91




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:11, 13 Wrz 2014    Temat postu:

Cytując wikipedię: "Krótko przed wybuchem konfliktu z Niemcami wybudowano w Twierdzy w obrębie wewnętrznego pierścienia fortów na północnym brzegu Bugo-Narwi i Wisły 5 lub 6 małych schronów bojowych na 2 ciężkie karabiny maszynowe każdy."
Wydaje mi się właśnie że bunkier nawet słaby daje więcej możliwości niż bonus do obrony. Bo po pierwsze jest to mimo wszystko kolejna broniąca jednostka i po wtóre daje więcej możliwości rozegrania obrony Warszawy. Kolejna rzecz jest taka że na przedpolu Modlina zostały wykonane zapory i rowy przeciwczołgowe, można by w takim przypadku uznać, że atak czołgów w strefie kontroli Modlina jest niemożliwy.
Trzeba być jednak obiektywnym i przytoczyć też inny cytat: "W obliczu niemieckiego najazdu na Polskę Twierdza Modlin przedstawiała niską wartość obronną. Większość jej fortów (bez stalowych pancerzy, prócz pancerzy dla obserwatorów) miała jedynie znaczenie jako obiekty ziemne chronione głębokimi fosami nie do przebycia dla czołgów."
Koniec końców myślę że i tak jest to jednak lepsze dla Polaków niż dotychczasowe.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez niedzwiedz91 dnia Sob 0:13, 13 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PawlusSidewinder




Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:59, 20 Wrz 2014    Temat postu:

suru94 napisał:
...który w najgorszym momencie został zniszczony przez Junkersa Ju87B. Brat natomiast po wykorzystaniu grabieży w kulminacyjnym momencie szalał Junkersami.


As I said, nieco za mocne, nieco za mocne...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PawlusSidewinder




Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 7:12, 20 Wrz 2014    Temat postu:

voytech napisał:
Można by było.
Teraz Modlin, Brześć i Warszawa dają bonusy do obrony stacjonującym tam wojskom.
Jeśli damy do Modlina i Brześcia bunkier, wtedy już nie będą dawały i wojska nie będą mogły tam wejść. Kwestia podejścia, które jest lepsze dla Polski.
Aby oszacować parametry bunkra muszę poczytać o twierdzach.


Kurczę. A z jakich powodów piechota nie może obsadzać schronów?... Wytłumacz, tak będzie najszybciej bo powód musi być... A ja poszukam fragmentu książki który wyjaśni o co mi chodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
voytech
Administrator



Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 2542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:22, 20 Wrz 2014    Temat postu:

Z tego, że domyślnie w fortyfikacjach już jest garnizon, jak np. na linii Maginota.
I z zasady, żeby dwie takie same jednostki nie były na tym samym polu, żeby się nie robiły zbyt duże stosy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
suru94




Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:37, 20 Wrz 2014    Temat postu:

PawlusSidewinder napisał:
suru94 napisał:
...który w najgorszym momencie został zniszczony przez Junkersa Ju87B. Brat natomiast po wykorzystaniu grabieży w kulminacyjnym momencie szalał Junkersami.


As I said, nieco za mocne, nieco za mocne...


To nie z tym był problem. Zauważyłem to przy dzisiejszej rozgrywce. Ale od początku.

A więc dzisiaj po raz kolejny rozegrałem FW z moim kochanym Bratem (niech zdycha Laughing ). W sumie zagraliśmy dwa razy.

Pierwsza gra. Ja dowodzę Niemcami, a Brat kieruje Polską. Wygrałem 5 września (5 tura). Co się stało?

Pierwsze moje siły wystawiłem w Królewcu. Był to jakiś czołg z asem (wybaczcie, z tego wszystkiego zapomniałem). Brat przerażony widmem klęski wysyłał swoje marne tankietki do Warszawy próbując ratować sytuację (takie karty). Nie udało mu się to i podbiłem Warszawę.

Zanim przejdę do mojego głównego meritum zwrócę się do ciebie, Pawlus. Ja w ten sposób wykorzystałem czas zanim jego wojska się usadowiły na linii Warszawa. Brat w poprzedniej grze, kiedy on grał Niemcami, wykorzystał ten czas na pozajmowanie miast na obszarze linii 1-6. Mając ich dużą ilość wykorzystał Grabież aby zdobyć zasoby. Wtedy wykorzystał pewną część na lotnictwo. Ja natomiast wydawałem wszystko na jednostki lądowe, aby jak najszybciej dotarły do Warszawy i aby stworzyć jakąkolwiek linię obrony. Gdyby było tak jak wg mojego pomysłu wyglądałoby to inaczej (pomysł opisany jest szczegółowiej w Zasady gry-->Lotnictwo).

A teraz wrócę do mojego głównego wywodu. Razem doszliśmy do wniosku, że musi istnieć jakaś opcja aby to znormalizować. Przecież w Kampanii Wrześniowej walki nie rozgrywały się tylko pod Warszawą, ale również na granicy. Analizowaliśmy matematycznie sytuację. Jeśli Polacy najszybszy pojazd jaki mają ma ruch 2, to mieliby szansę zdążyć do Warszawy tylko wtedy gdy miałbym w swojej ręce jednostki o ruchu 1, których tak naprawdę jest mało. Czyli jest skazany na porażkę, chyba że dopisze szczęście. Pomyśleliśmy o pewnej możliwości. Mianowicie, Polacy mogliby wystawiać jednostki na linii 11 oraz w polskich miastach, które nie znajdują się w strefie kontroli. Tak właśnie rozegraliśmy po raz kolejny. Ja byłem Niemcami a Brat Polakami. Niestety, wyszła tragedia. To co najwięcej zrobiłem to dotarłem czołgami z Królewca pod Warszawę. Ale szybko to zmasakrował. Ogółem wyszła komedia, ponieważ to on atakował mnie, nawet pozajmował wszystkie niemieckie miasta do 33 tury Shocked . Za tydzień zagramy wg tej samej koncepcji, ale zamienimy się nacjami, aby sprawdzić, czy to było szczęście czy może trzeba pomyśleć nad tym miejscem wystawiania jednostek. Ew. mamy zmodyfikowaną koncepcję, mianowicie Polacy mogliby wystawiać na linii 11 oraz w polskich miastach do linii 7 (czyli w polskich miastach znajdujących się na linii od 6 do 1 nie można by było wystawiać jednostek). Chciałbym poznać wasze opinie dotyczące moich wywodów Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez suru94 dnia Sob 16:40, 20 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PawlusSidewinder




Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:13, 20 Wrz 2014    Temat postu:

Jedno co na szybko wpada mi do głowy, to jakieś słabe oddziały osłonowe, graniczne, które by padały, ale spowolniłyby Niemców w pierwszej fazie gry. O lotnictwie wkrótce będzie cała masa propozycji Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
voytech
Administrator



Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 2542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:57, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Po zmianie mapy, gdy Warszawa wylądowała dalej od miejsca wystawiania wojsko doszło właśnie do takiej, dziwnej sytuacji, że Niemiec ma bliżej do naszej stolicy niż polskie wojska.
Zastanawiałem się już nad tym problemem i widzę kilka rozwiązań:
a) Polska zaczyna z jakimś garnizonem w Warszawie
b) Niemcy mogą wystawić pierwszy pojazd w Królewcu dopiero w 2 turze
c) scenariusz się zaczyna z pewnymi jednostkami już wystawionymi na mapie (predefiniowane)
d) przerobienie mapy, aby Warszawa była bliżej linii 11
e) Twoje koncepcje z wystawianiem wojsk nie tylko na linii 11, ale również bliżej granicy niemieckiej

Polska miała ze względów politycznych fatalną koncepcję wojny obronnej i broniła się na naszych rozciągniętych granicach, zamiast wykorzystać naturalne przeszkody i, oddając połowę kraju, skoncentrować obronę na linii Wisły.
I tutaj trzeba sobie zadać pytanie, czy odtwarzamy historię, czy ją zmieniamy, a jeśli tak, to w jakim stopniu.
Może na przykład wprowadzić mobilizację? Że np. w pierwszej turze można wystawić darmowo kilka jednostek (trzy?) w dowolnym polskim mieście, a od 2 tury już wystawia się normalnie, na linii 11? Ale co z Niemcami wtedy, przecież to Polska się spóźniła z mobilizacją, a Niemcy byli gotowi do wojny. Trzeba by również per analogia im to umożliwić.
Albo nie tak.
Nie trzy jednostki, ale np. Niemcy zaczynają grę mając np. 8 zasobów, a Polska 6? I wtedy w pierwszej turze można wystawiać w dowolnym polskim mieście? A Niemcy na dowolnym polu należącym do Niemiec, ale np. w Prusach tylko 1 jednostkę?

BTW nie mogę się doczekać przyszłego weekendu, bo robimy coroczny zlot, na którym przez 3 dni gramy non-stop w różne gry planszowe. I zamierzam chłopakom pokazać War of Tanks, które, choć są moimi przyjaciółmi, utrzymywałem w tajemnicy, by zrobić im niespodziankę na żywo. Na pewno zagramy wiele razy i będę mógł osobiście przetestować nowe koncepcje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PawlusSidewinder




Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:23, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Hoho, to nie mogę się doczekać relacji... Fajowo. Co do tematu:

b) subiektywnie - mi się nie widzi, bo właśnie jednostki pancerne w niemieckiej doktrynie szły jako grot uderzenia, muszą być dostępne od początku.

c) to jest świetne. Jak w FG Belgia i Holandia. W sumie to bardziej rozwinięta część punktu a), nie chodzi żeby Polska od razu miała super mocną obronę, ale żeby przez ten okres kilku pierwszych tur gdzie wiele zależy od tego co się dostanie na rękę nie było sytuacji jak u sura (u suru? Smile ).

d) i e) są na tyle odmiennymi rozwiązaniami, że pewnie trzeba by się zdecydować czy iść w stronę a/c czy d/e. (Prawie jak ac/dc Razz )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
suru94




Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:53, 21 Wrz 2014    Temat postu:

*offtop on* To teoretycznie jest wszystko jedno, ale wolałbym jednak jakby mówić "u suru", lepiej mi się kojarzy Razz To jest skrótowiec od nazwiska i w sumie to chyba nawet najwięksi filozofowie nie wiedzą jak odmieniać Laughing *offtop off*

Co do opcji a) byłbym trochę sceptyczny, bo to ciągle jest za mało. Nie chodzi nawet o Warszawę. Matematycznie, jeśli Polska i Niemcy ma ten sam ruch, to wojska spotkają się dopiero gdzieś na linii 5/6. To oznacza, że wszystkie miasta do tej linii od strony Niemiec bez żadnych walk wpadną w ich łapy, co jest moim zdaniem poważnym błędem. Szczególnie, gdy w użycie pójdzie taktyka "grabież".

Co do opcji b) zgadzam się z Pawlusem, nie pokrywa się to z doktryną niemiecką i moim zdaniem trzeba by unikać tej opcji.

Przy opcji c) znowu się zgadzam zupełnie z Pawlusem Razz

Opcja d) moim zdaniem niewiele zmieni, co opisałem już przy a).

e) Mój pomysł to nie będę się wypowiadał bo zdanie moje znacie Razz

Podsumowując, skłaniałbym się ku c) albo e). Voytech, jeśli mi pozwolisz, chętnie przetestowałbym e) przy najbliższym scenariuszu, aby cię trochę odciążyć Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
voytech
Administrator



Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 2542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:56, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Jest mi bardzo miło, że grasz i chcesz grać w WoT. To naprawdę nieoceniona pomoc.
Po kilku godzinach przemyśleń (spoko - robiłem też w tym czasie co innego, np. się drapałem) proponuję taką modyfikację:

Każda ze stron dostaje na początku gry 6 Zasobów. W 1 turze Niemcy dostają standardowo 2 zasoby i w fazie wystawiania mogą wystawić dowolną ilość jednostek (płacąc normalnie za nie) na terytorium Niemiec, ale tylko jedną w Królewcu. Polacy również dostają 2 Zasoby (czyli obie strony mają w 1 turze po 8 Zasobów) i mogą wystawić dowolną ilość swoich jednostek (płacąc normalnie za nie) w dowolnych polskich miastach.
W kolejnych turach obowiązują standardowe zasady wystawiania (linie 1 i 11).

Z racji tego, że Niemcy zaczynają, Polak będzie mógł rozmieścić swoje wojsko adekwatnie do sytuacji, co wyeliminuje możliwość błyskawicznego zajęcia stolicy przez Niemców.

BTW1
Wrócę jeszcze do zwycięstwa Polski w Twojej grze. To drugi znany mi przypadek, że Niemcy polegli militarnie w FW. Szok. Ale dobrze. To jest gra. Niech zaskakuje. Słuchajmy Sabatonu 40:1 i wygrywajmy niewygrywalne.

BTW2
Pawlus jest świr. Jak Go znam, grając Polską wywinie jakiś numer w stylu zbudowania obrony w Bydgoszczy, wystawiając tam większość wojsk i przechodząc do flankowania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez voytech dnia Nie 21:58, 21 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PawlusSidewinder




Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 5:37, 22 Wrz 2014    Temat postu:

Na bank spróbuję czegoś chorego;) choć na razie FG będę grał, bo nie mam FW zrobionego, ale to nawet 'lepiej' bo suru gra FW więc będą informacje o dwóch scenariuszach Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
niedzwiedz91




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:48, 22 Wrz 2014    Temat postu:

A jakby Warszawie dać obronę plot.?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
suru94




Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:10, 22 Wrz 2014    Temat postu:

voytech napisał:
Jest mi bardzo miło, że grasz i chcesz grać w WoT. To naprawdę nieoceniona pomoc.
Po kilku godzinach przemyśleń (spoko - robiłem też w tym czasie co innego, np. się drapałem) proponuję taką modyfikację:

Każda ze stron dostaje na początku gry 6 Zasobów. W 1 turze Niemcy dostają standardowo 2 zasoby i w fazie wystawiania mogą wystawić dowolną ilość jednostek (płacąc normalnie za nie) na terytorium Niemiec, ale tylko jedną w Królewcu. Polacy również dostają 2 Zasoby (czyli obie strony mają w 1 turze po 8 Zasobów) i mogą wystawić dowolną ilość swoich jednostek (płacąc normalnie za nie) w dowolnych polskich miastach.
W kolejnych turach obowiązują standardowe zasady wystawiania (linie 1 i 11).

Z racji tego, że Niemcy zaczynają, Polak będzie mógł rozmieścić swoje wojsko adekwatnie do sytuacji, co wyeliminuje możliwość błyskawicznego zajęcia stolicy przez Niemców.

BTW1
Wrócę jeszcze do zwycięstwa Polski w Twojej grze. To drugi znany mi przypadek, że Niemcy polegli militarnie w FW. Szok. Ale dobrze. To jest gra. Niech zaskakuje. Słuchajmy Sabatonu 40:1 i wygrywajmy niewygrywalne.

BTW2
Pawlus jest świr. Jak Go znam, grając Polską wywinie jakiś numer w stylu zbudowania obrony w Bydgoszczy, wystawiając tam większość wojsk i przechodząc do flankowania.


Ok. Przetestuję to przy najbliższej grze (najprawdopodobniej w weekend) i dam znać jak to wygląda Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
suru94




Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:16, 27 Wrz 2014    Temat postu:

Dzisiaj rozegraliśmy kolejny raz ten scenariusz. Muszę powiedzieć, że to rozwiązanie jest genialne!

Najpierw wstęp. Ja Polakami, a Brat Niemcami.

Zaczynamy tak jak była mowa. 6 zasobów plus kolejne 2 z racji tury. Wystawiamy. I już zaczyna się ostra jatka. Początek nie był przynajmniej nudny jak wcześniej. Były rzeczywiście te walki graniczne, działania zaczepne z obu stron, no i wiadomo, niepowstrzymany blitzkrieg w stronę Warszawy.

17 września, pierwsze podsumowanie. Oblega Warszawę i Modlin. Ale nie ma tak łatwo, oj nie. Bardzo mocno się utrzymuję, przez kilka dni nie mógł mi dać rady.

22 września. Sytuacja jest tragiczna. Zajęli Warszawę i Modlin. Niemcy, upojone szansą zwycięstwa, szturmują w stronę Brześcia, ostatniej twierdzy.

28 września. Sytuacja jest nieokreślona. Niemcy mają w posiadaniu większość Polski. Jedyne co się trzyma to Lublin, Przemyśl, Lwów i twierdza Brześć. Jednakże jest szansa. Niemcy już nie mają kart, posiłki są daleko, a bardzo mocno trzymają się: w Brześciu Renault R-35 oraz obok Renault FT-17, w którym jest dzielny as pancerny Wacław Stoklasa. Jest gorąco, ale Polacy widzą światło nadziei. Tymczasem doszło do intensywnych działań dyplomatycznych. Kto wie, może Paryż szybko wyśle posiłki.

3 październik. Straciłem Renault R-35, który został zaatakowany przez asa pancernego, Hansa Strippela. Kierował on Panzerem II ausf. c serii A/B/C we współpracy z Junkersem Ju-87B. Został tylko Wacław. Polskie władze dalej próbują wpłynąć na aliantów.

5 październik. Niemcy czują nóż na gardle. Wiedzą, że jeśli nie złamią ostatniego ogniska oporu, Francja i Wielka Brytania podejmą działania wojenne. Podejmują ostatni atak. Jest to walka dwóch herosów, Hansa Strippela i Wacława Stoklasy. Nikt nie wie kto wygra. Po stronie Niemców jest Pz II ausf. c A/B/C oraz Pz I ausf. A. Polacy mają jedynie Renaulta FT-17. Zaczyna się bitwa. Hans przeprowadza bardzo skuteczny ostrzał. Nikt normalny by nie przeżył. Ale Polacy mają Wacława, który do normalnych nie należy. Dzięki jego geniuszowi udaje się przeżyć ten śmiertelny ogień. Niestety, jego manewry nie pozwoliły na skuteczne zniszczenie jakiegokolwiek czołgu (Niemcy w ataku rzuciły 1 szansę. Polacy również jedną z trzech możliwych. Ta szczęśliwa kostka wylosowała 4. Myślałem że umrę ze szczęścia Very Happy ).

6 październik. Wacław w swojej furii rzuca się na Pz I ausf. A, doszczętnie go niszcząc. Nie wiadomo czy ktoś przeżył z tamtejszego oddziału. Polski rząd po raz ostatni wpływa na aliantów. W końcu się zgadzają. Niemcy zostają zaatakowani. Ci natomiast, wykończeni uciążliwą walką, nie mają jak się obronić przed połączonymi siłami Francji i Wielkiej Brytanii. Szybko Berlin zostaje podbity. Nieznane są losy Hitlera. Najważniejsze, że II Wojna Światowa została zakończona w ciągu paru miesięcy. Bohaterski opór Polaków będzie na długo zapamiętany, a szczególnie postawa bohatera, Wacława Stoklasy. Gdyby nie jego opór, straszny los czekałby Polskę i inne kraje Europy.

Przepraszam za takie długie, ale po prostu musiałem się tak rozpisać Very Happy .Walka była epicka, jedna z najlepszych. Tak naprawdę do końca nie było wiadomo kto wygra. Było wyrównanie, każdy z nas miał swoje ulubione karty na końcu. Stwierdzam, że poprzez ten pomysł załatwiłeś dwa pieczenie na jednym ogniu. Oprócz wyrównanej walki, jest więcej zasobów. Przez kilka ostatnich tur każdy z nas opustoszył swoje decki. Jeszcze zagramy w ten sposób z kilka razy, ale myślę że chyba w końcu udało się zbilansować rozgrywkę.

Do Pawlusa - w tej grze nie testowaliśmy twojego rebalansu lotnictwa jeszcze. Chcieliśmy być pewni, że jakiekolwiek zmiany w rozgrywce wynikają z jednej modyfikacji. Jak tylko zakończymy testowanie, weźmiemy się za twój pomysł Wink

Na koniec: BYŁO ZAJEFAJNIE Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum gra karciana Strona Główna -> Scenariusze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 6 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin